Wycieczka na Turbacz z Koninek.
Razem z młodzieżą z Krakowa zdobyłam szczyt Turbacza. Było całkiem miło chociaż nas dolało na zejściu ale Koninki znów nas ugościły słonecznie.
Młodzież nie dała się, mimo iż dla niektórych to było pierwsze w życiu wyjście w góry! Wsparcie nauczycieli niezastąpione! A ile radości na szczycie z przełamania lęków, obaw i braku kondycji!













